Proste urządzenia wolnej energii


Nie ma nic magicznego w wolnej energii i przez “wolną energię” rozumiem coś, co daje energię, nie wymagając kupowania paliwa.



Rozdział 4: obwód Alexkora


Istnieje rosyjski konstruktor i internetowym pseudonimie “Alexkor”. Od kilku lat konstruuje on obwody ładujące baterie i jest w tym już bardzo biegły. Na początek pozwolę sobie wyjaśnić, że żyjemy wszyscy w silnym polu energii i jeżeli wiemy jak, możemy się do niego podłączyć i nabrać jej w użytecznej dla nas formie. Popularne jest pozyskiwanie z naszego uniwersalnego pola energii (zwanym też „lokalnym środowiskiem”) energii elektrycznej. Alexkor wybrał ekstrahowanie energii elektrycznej ładowanie nią baterii wszelkich typów. Baterie kwasowo ołowiowe są popularne, mimo ich dużej wagi i kosztów, ponieważ przy pomocy falownika można nim zastąpić zasilanie sieciowe.

Problem z bateriami kwasowo ołowiowymi polega na ich krótkim żywocie rzędu 4 lat, o ile są one ładowane konwencjonalną ładowarką lub panelem słonecznym. Jeżeli jednak ładować je impulsami prądu stałego, te same baterie mogą wytrzymać nawet do 15 lat. W międzyczasie można przerobić starą baterię kwasowo ołowiową na ałunową, zastępując kwas ałunem. Zostawmy to jednak na razie i zobaczmy, w jakim stylu Alexkor generuje impulsy.

Jak już dobrze wiemy, jeżeli przepuścimy prąd przez uzwojenie i nagle go odetniemy, na końcach uzwojenia powstanie wysokie napięcie. Na przykład, 12-woltowa bateria, zasilająca cewkę, może wytworzyć nawet 600V. Osiągane napięcie zależy od parametrów cewki i jakości przełączania. Szybkie wyłączanie jest kluczowe a szybkie włączanie - też ważne, ale już nieco mniej.

Wyprodukowanego wysokiego napięcia można użyć do różnych celów. Popularnym jest ładowanie baterii. Aby to osiągnąć prąd w cewce jest włączany i wyłączany tysiące razy na sekundę. Pierwszy obwód Alexkor’a wyglądał tak:



Ten prosty obwód oscyluje 35 000 razy na sekundę i przez 95% czasu jest wyłączony. Cewka jest bardzo prosta i składa się z zaledwie 200 zwojów pojedynczego miedzianego, emaliowanego drutu o średnicy 0,71 mm.

Można ten obwód zrealizować na wtykowej płytce testowej, np. tak jak poniżej:



Jeden z ludzi wysłał mi emaila obwód ten był jego pierwszym zbudowanym projektem wolnej energii. Dotąd ładował on swoje baterie z zasilania sieciowego, lecz gdy zasilił z sieci ten obwód, odkrył, że baterie ładują się dwukrotni szybciej. Przypuszczalnie nie zdawaliśmy sobie też sprawy, że nowy sposób ładowania znacząco wydłuża żywotność baterii.

Bateria oznaczona jako „1” dostarcz mocy do obwodu a bateria „2” jest ładowana. Oporniki pochłaniają czwartą część wata. Emaliowany drut miedziany 22 swg ma średnicę 0,711 mm i łatwo nawinąć z niego cewkę na kartonowej tubie. Przy średnicy tuby 30 mm potrzeba około 20 m drutu, który będzie w sumie ważył jakieś 70g. Na diodę wyjściową chciałbym UF5408, gdyż „UF” oznacza „ultra szybka”, ale końcówki drutu są zbyt grube na włożenie ich w płytkę testową. W zamian można posłużyć się diodą 1N5408, mogącą znieść 1000V i 3A.

To pierwszy etap, jako, że obwód może zasilać wiele cewek tego typu. Opornik zasilający bazę tranzystora w prototypie ma około 500 omów, ale opornik 390 om w szeregu z potencjometrem rzędu, powiedzmy 1k, będzie dobrym standardem w regulowaniu oporności dla dowolnej pary tranzystor-cewka.



Alexkor używa wstępnie ustawionego opornika w celu optymalnego dostosowania opornika dla bazy. Prostota tego układu czyni go bardzo atrakcyjnym jako projekt konstrukcyjny i użycie więcej, niż jednej cewki powinno bardzo wzmóc jego efektywność. Alex mówi, że najlepsze efekty osiąga się z jedną diodą (1000V, 3A) na tranzystor, bez mostka prostowniczego. Wiele tranzystorów ładujących, jak ten powyżej, pracuje najlepiej, gdy każda z ładowanych baterii ma swoje osobne uzwojenie.

Dalsze postępy, robione przez Aleksa, pokazały lepszą wydajność przy użyciu tranzystora IRF510 FET zamiast BD243C. Odkrył również, że bardzo efektywne jest ładowanie czterech baterii na raz i wziął starą baterię niklowo-kadmową:





Istnieje możliwość użycia różnego rodzaju tranzystorów wysokiego napięcia. Jako, że część ludzi ma problem z fizycznym konstruowaniem obwodów, poniżej znajduje się sugestia ułożenia elementów na płytce dziurkowanej przy użyciu tranzystora dużej mocy i takiegoż wzmocnienia, MJ 11016.



Samoładujący się obwód Alexkora..
Jest to szczególnie prosty obwód, umożliwiający baterii 12V / 8Ah naładować baterię 48V w 20 godzin, używając dwunastokrotnie mniejszego prądu, niż konwencjonalna ładowarka. Obwód może ładować baterie litowe, niklowo kadmowe i kwasowo ołowiowe. Oto on:



Cewka jest nawinięta na wydrążony formierz, przy użyciu dwóch osobnych kawałków drutu o średnicy 0,5 mm o całkowitym oporze zaledwie 2 omów. Druty leżą jeden przy drugim w jednej warstwie, jak poniżej:



Możliwe fizyczne ułożenie na standardowym łączniku śrubkowym może być takie:



Jeżeli cewka jest nawinięta na, powiedzmy, plastikowej rurce o średnicy 32 mm, wówczas jej zewnętrzna średnica wynosi 36 mm ze względu na grubość ścianek a każda pętla ma długość 118 mm. Tym samy, do nawinięcia 200 pętli potrzeba ok 24 m drutu (100 pętli dwóch przylegających wiązek). Jeżeli odmierzy się 13 metrów i nawinie powtórnie w odwrotnym kierunku, można cewkę nawinąć ściśle i porządnie raz przy razie. Wydrążenie małej dziurki na końcu rurki i przewleczenie przez nią kilku pętli drutu powinno go zabezpieczyć przed zsunięciem. 200 pętli powinno dać cewkę długości 100 mm. Luźne końce można zabezpieczyć z drugiej strony, przewlekając je przez kolejny mały otwór. Końce obu drutów identyfikuje się testem spójności.

Baterie kwasowo ołowiowe, jak te w samochodach, mają dość ograniczoną żywotność, jeżeli ładuje się je w zwykły sposób. Jednakże ten obwód impulsowy ładuje baterie w znacznie lepszy sposób, dając im dłuższe życie i jeżeli robi się to codziennie, z czasem każda bateria ma więcej energii, niż po wyjeździe z fabryki.

Zauważmy, że obwód nie używa paneli słonecznych ani żadnego podłączenia sieciowego. Pracuje dniem i nocą, mogąc ładować 4 baterie, z których każda może posłużyć do zasilenia kolejnej sesji ładowania. Daje to trzy w pełni naładowane baterie, które można wykorzystać do konwencjonalnego zasilania za pośrednictwem falownika, takiego jak ten:



Baterie zasilające falownik byłyby połączone równolegle i mogłyby zasilić większość sprzętu w gospodarstwie domowym.



Alex zbudował jeszcze bardziej zaawansowany i wydajny obwód przy użyciu szybkiego tranzystora i takowej diody. Tym razem tranzystor nie musi być chroniony lampą neonową:



Szybka dioda UF5408 dostępna jest obecnie na www.ebay.co.uk w paczkach po 20 sztuk i bardzo tanio.

Układ tranzystora zasilający baterię można zduplikować do dziesięciu razy, jak poniżej:





Dla każdego dodatkowego tranzystora zalecany jest kondensator 2700 pF, jednak nie jest on niezbędny i układ będzie też działał z jednym kondensatorem na podwójnej cewce.

Powyższe obwody Alexkora są proste, bezpośrednie i łatwe do zbudowania. Pełnią funkcję paneli słonecznych, ale są dużo tańsze oraz mniej podatne na zniszczenie przez grad (mogący zniszczyć wiele drogich paneli w ciągu minut). Ponownie podkreślę, że energia trafiająca do baterii pochodzi bezpośrednio z ogromnego pola energii, w którym żyjemy. To nie jest magia, tylko praktyczna inżynieria, robiąca użytek z otaczającego nas środowiska.


Patrick Kelly
http://www.free-energy-info.com
http://www.free-energy-info.tuks.nl