Proste Urządzenia Darmowej Energii


W darmowej energii nie ma nic magicznego, a przez „swobodną energię” rozumiem coś, co wytwarza energię wyjściową bez potrzeby używania paliwa, które musisz kupić.



Rozdział 9: Motocykl Zach West napędzany wodą


Zach West z USA może prowadzić motocykl 250 cm3 na wodzie. Ściśle mówiąc, zamienia wodę w gaz przed podaniem go do silnika. Wszystkie elementy, których używa Zach, sam stworzył i żaden z nich nie jest trudny do wykonania. Urządzenie używane do zamiany wody w gaz nazywa się elektrolizerem i działa poprzez przepuszczanie prądu elektrycznego przez wodę. Osobiście podejrzewam, że układ elektryczny motocykla nie jest w stanie utrzymać pełnego naładowania akumulatora motocykla podczas zamiany wody w odpowiednie paliwo, ale użycie układu 12 woltów powinno pokonać tę trudność.

Metoda stosowana przez Zacha jest dość niezwykła, ponieważ udało mu się odpowietrzyć i odrzucić większość tlenu powstającego podczas przekształcania wody w gaz. Oznacza to, że pozostały gaz to głównie wodór, który jest znacznie mniej reaktywny niż HHO, który jest już w idealnych proporcjach do połączenia z powrotem do wody, a zatem jest wysoce reaktywny. Zamiast tego powstały gaz można dość dobrze skompresować, a Zach kompresuje go do 30 psi (funtów na cal kwadratowy) w pojemniku magazynowym. Pomaga to w przyspieszeniu od postoju na światłach.

Zach stosuje prosty, modułowy styl konstrukcji, w którym każda para zwojów elektrod jest umieszczona wewnątrz pojedynczej długości plastikowej rury. Jest to konstrukcja, która nie jest ani trudna, ani szczególnie droga w budowie. Ogólnie rzecz biorąc, elektrolizer Zacha jest zasilany wodą ze zbiornika wody, aby go uzupełnić. Skrzynka elektrolizera zawiera kilka par elektrod, które dzielą wodę na wodór i tlen, gdy są zasilane pulsacyjnym prądem elektrycznym wytwarzanym przez elektronikę, która jest zasilana przez układ elektryczny motocykla. Gaz wytwarzany przez elektrolizer jest doprowadzany do barbotera, który zapobiega przypadkowemu zapaleniu się gazów powracających do elektrolizera, a ponadto usuwa większość tlenu z gazu, działając jako „separator” gazu. Aranżacja wygląda następująco:




Wyjściowy gazowy wodór z elektrolizera nie jest podawany bezpośrednio do silnika, lecz trafia do zbiornika ciśnieniowego, który przed uruchomieniem silnika może wytwarzać ciśnienie do trzydziestu funtów na cal kwadratowy. Większość tlenu wytwarzanego przez elektrolizę jest odprowadzana przez jednokierunkowy zawór 30 psi, który jest zawarty w celu utrzymania ciśnienia wewnątrz barbotera (i elektrolizera) na poziomie 30 psi. Ciśnienie to byłoby nadmierne w przypadku wysokowydajnego elektrolizera, który wytwarza HHO, który jest silnie naładowany elektrycznie, a więc zapali się spontanicznie po ściśnięciu z powodu własnego ładunku elektrycznego. Jednak w tym prostym elektrolizerze DC gaz HHO miesza się z dość dużą ilością pary wodnej, która go rozcieńcza, oraz ze zmniejszonym poziomem tlenu, który umożliwia kompresję do trzydziestu funtów na cal kwadratowy.

System zaopatrzenia w wodę działa poprzez hermetyczne umieszczenie zbiornika zasilającego na wyższym poziomie niż elektrolizer. Rurka z tworzywa sztucznego o małej średnicy (1/4 ”lub 6 mm) wychodząca ze zbiornika zasilającego przepływa przez górną część elektrolizera i prosto w dół, kończąc dokładnie na pożądanym poziomie powierzchni elektrolitu w każdej z rur elektrolizera. Kiedy elektroliza obniża poziom elektrolitu poniżej dna rury, pęcherzyki gazu przechodzą przez rurkę, umożliwiając wypływ wody ze zbiornika, aby podnieść poziom powierzchni elektrolitu z powrotem do pożądanej pozycji. Jest to bardzo schludny system pasywny, nie wymagający ruchomych części, zasilania elektrycznego ani elektroniki, a jednak taki, który dokładnie kontroluje poziom elektrolitu. Jednym istotnym punktem do zrozumienia jest to, że zbiornik wody musi być sztywny, aby się nie zginał, a korek wlewu musi być hermetyczny, aby zapobiec całkowitemu odprowadzeniu wody do elektrolizera. Kolejnym punktem, o którym należy pamiętać podczas uzupełniania zbiornika, jest to, że zbiornik zawiera gaz HHO nad powierzchnią wody, a nie tylko zwykłe powietrze, i że mieszanka gazowa ma ciśnienie 30 psi.

Teraz, aby bardziej szczegółowo omówić projekt. Ten 6-woltowy elektrolizer zawiera osiem par elektrod. Te pary elektrod są zwinięte w stylu „Swiss-roll” i włożone w rurkę z tworzywa sztucznego o długości 2 cali (50 mm) i wysokości 10 cali (250 mm). Każda z elektrod jest wykonana z podkładki ze stali nierdzewnej 316L o długości 10 cali (250 mm) i 5 cali (125 mm), która jest łatwa do cięcia i pracy. Shimstock jest dostępny u lokalnego dostawcy stali lub firmy produkującej metal i jest tylko cienkim blachą.

Każdą elektrodę czyści się ostrożnie, nosząc gumowe rękawice, nacinane krzyżowo gruboziarnistym papierem ściernym w celu wytworzenia bardzo dużej liczby mikroskopijnych szczytów górskich na powierzchni metalu. Zwiększa to pole powierzchni i zapewnia powierzchnię, która ułatwia oderwanie się pęcherzyków gazu i podniesienie się do powierzchni elektrolitu. Elektrody spłukuje się czystą wodą, a następnie owija za pomocą przekładek, aby zachować niezbędny odstęp między płytami, w celu uzyskania wymaganego kształtu, który następnie wkłada się do plastikowej rury, jak pokazano poniżej:




Gdy sprężysty metal wypycha się na zewnątrz, próbując ponownie się wyprostować, stosowane są przekładki, aby utrzymać równomiernie rozdzielone elektrody na całej ich długości poprzez wstawienie pionowych pasków dystansowych o grubości 1/8 cala (3 mm). Połączenia z płytami wykonuje się przez wywiercenie otworu w rogu płyty i włożenie drutu kilka razy przez otwór, skręcenie go z powrotem wokół siebie i wykonanie połączenia lutowniczego drut po drucie po obu stronach stali. Złącze jest następnie izolowane silikonem lub innym odpowiednim materiałem. Jest oczywiście istotne, aby złącze nie zwierało drugiej elektrody, nawet jeśli elektroda jest bardzo blisko.




Zawsze trudno jest wykonać dobre połączenie elektryczne z płytami ze stali nierdzewnej, jeśli przestrzeń jest ograniczona, tak jak tutaj. W tym przypadku drut elektryczny jest szczelnie owinięty przez wywiercony otwór, a następnie lutowany i izolowany. Lutowanie odbywa się tylko na drucie, ponieważ lut nie będzie przyczepiony do stali nierdzewnej.

Niezwykłą cechą tego projektu jest to, że każda z par elektrod jest faktycznie osobnym elektrolizerem, ponieważ jest zakryta u góry iu dołu i skutecznie fizycznie odizolowana od innych elektrod. Dopływ wody przechodzi przez górną zatyczkę, w której wywiercony jest otwór umożliwiający ulatnianie się gazu. Przewody elektryczne (# 12 AWG lub swg 14) są prowadzone przez podstawę i uszczelniane przed wyciekiem elektrolitu. Każda z tych jednostek ma nad sobą elektrolit, więc nie ma szans, aby jakakolwiek część powierzchni elektrody nie była w stanie wytworzyć gazu. Istnieje również duża ilość wolnej burty do przechowywania rozprysków i zalewania bez elektrolitu, który mógłby uciec z pojemnika. Zaślepki są standardowymi zaślepkami PVC dostępnymi od dostawcy rur PVC, podobnie jak klej PVC używany do uszczelniania ich na rurze.

Osiem tych elektrod jest umieszczonych w prostej obudowie elektrolizera i połączonych ze sobą parami, jak pokazano tutaj:




Pary spiralnych elektrod zamkniętych w rurach są następnie łączone w łańcuch wewnątrz elektrolizera, jak pokazano tutaj:




Wiele lat eksperymentów i testów wykazało, że stal nierdzewna 316L jest najbardziej odpowiednim materiałem na elektrody, ale, co zaskakujące, stal nierdzewna nie przewodzi elektrycznie, jak można się spodziewać. Każda elektroda powoduje spadek napięcia o prawie pół wolta, dlatego konieczne jest staranne przygotowanie powierzchni, czyszczenie i kondycjonowanie, aby uzyskać najlepszą wydajność elektrod. Proces ten szczegółowo opisuje bardzo doświadczony Bob Boyce, który mówi:

Przygotowanie płytek jest jednym z najważniejszych kroków w produkcji elektrolizera, który działa dobrze. To długie zadanie, ale ważne jest, aby nie było w żaden sposób pomijane lub spieszone. Zaskakujące jest to, że zupełnie nowa błyszcząca stal nierdzewna nie nadaje się szczególnie do zastosowania w elektrolizerze i musi zostać poddana starannej obróbce i przygotowaniu, zanim osiągnie oczekiwany poziom wydobycia gazu.

Pierwszym krokiem jest obróbka obu powierzchni każdej płytki, aby zachęcić pęcherzyki gazu do oderwania się od powierzchni płyty. Można to zrobić przez piaskowanie, ale jeśli wybrano tę metodę, należy zachować szczególną ostrożność, aby użyty piasek nie zanieczyścił płyt. Stal nierdzewna nie jest tania, a jeśli źle zrobisz piaskowanie, płytki będą bezużyteczne, jeśli chodzi o elektrolizę. Bezpieczną metodą jest nacięcie powierzchni płyty gruboziarnistym papierem ściernym. Odbywa się to w dwóch różnych kierunkach, aby uzyskać wzór kreskowania. Powoduje to powstanie mikroskopijnych ostrych szczytów i dolin na powierzchni płytki, a te ostre punkty i grzbiety są idealne do pomocy w tworzeniu się pęcherzyków i uwalnianiu się z płytki.




Podczas ręcznego szlifowania papier ścierny jest przeciągany po płytach tylko w jednym kierunku, a nie do tyłu i do przodu, ponieważ pociągnięcie do tyłu zawsze niszczy idealnie dobre grzbiety utworzone podczas suwu do przodu. Ponadto, potrzebujesz tylko dwóch pociągnięć w jednym kierunku, zanim obrócisz płytę o dziewięćdziesiąt stopni i ukończysz szlifowanie tej powierzchni płyty za pomocą zaledwie dwóch kolejnych pociągnięć (znowu, bez suwu wstecznego).

Zawsze noś gumowe rękawiczki podczas przenoszenia płyt, aby uniknąć odcisków palców na płytkach. Noszenie tych rękawiczek jest bardzo ważne, ponieważ płytki muszą być utrzymywane w czystości i możliwie wolne od tłuszczu, gotowe do kolejnych etapów ich przygotowania. Wszelkie cząstki powstałe w procesie szlifowania należy teraz zmyć z płytek. Można to zrobić za pomocą czystej wody z kranu (ale nie wody miejskiej ze względu na cały dodany chlor i inne chemikalia), ale do końcowego płukania używaj tylko wody destylowanej.

Podczas gdy wodorotlenek potasu (KOH) i wodorotlenek sodu (NaOH) są najlepszymi elektrolitami, należy je traktować ostrożnie. Obsługa każdego z nich jest taka sama:

Zawsze przechowuj w szczelnym, hermetycznym pojemniku, który jest wyraźnie oznaczony „NIEBEZPIECZEŃSTWO! - Wodorotlenek potasu”. Przechowuj pojemnik w bezpiecznym miejscu, w miejscu niedostępnym dla dzieci, zwierząt domowych lub osób, które nie zauważą etykiety. Jeśli zapasy KOH są dostarczane w mocnej plastikowej torbie, po otwarciu torby należy przenieść całą jej zawartość do wytrzymałych, szczelnych, plastikowych pojemników do przechowywania, które można otwierać i zamykać bez ryzyka rozlania zawartości. Sklepy z narzędziami sprzedają duże plastikowe wiadra z hermetycznymi pokrywkami, które można w tym celu wykorzystać.

Podczas pracy z suchymi płatkami lub granulkami KOH noś okulary ochronne, gumowe rękawice, koszulę z długim rękawem, skarpetki i długie spodnie. Nie noś też swojej ulubionej odzieży podczas obchodzenia się z roztworem KOH, ponieważ nie jest to najlepsza rzecz na założenie ubrania. Noszenie maski na twarz, która zakrywa usta i nos, również nie szkodzi. Jeśli mieszasz stały KOH z wodą, zawsze dodawaj KOH do wody, a nie odwrotnie, i używaj plastikowego pojemnika do mieszania, najlepiej takiego, który ma podwójną pojemność gotowej mieszaniny. Mieszanie powinno odbywać się w dobrze wentylowanym miejscu, które nie jest przeciągiem, ponieważ prądy powietrza mogą rozwiać suchy KOH.

Podczas mieszania elektrolitu nigdy nie używaj ciepłej wody. Woda powinna być chłodna, ponieważ reakcja chemiczna między wodą a KOH generuje sporo ciepła. Jeśli to możliwe, umieść pojemnik do mieszania w większym pojemniku wypełnionym zimną wodą, ponieważ pomoże to utrzymać niską temperaturę, a jeśli twoja mieszanina „zagotuje się”, będzie zawierać wyciek. Dodawaj tylko niewielką ilość KOH na raz, ciągle mieszając, a jeśli przestaniesz mieszać z jakiegokolwiek powodu, umieść pokrywki z powrotem na wszystkich pojemnikach.

Jeśli pomimo wszelkich środków ostrożności na skórze dostaniesz roztwór KOH, zmyj go dużą ilością bieżącej zimnej wody i nałóż ocet na skórę. Ocet jest kwaśny i pomoże zrównoważyć zasadowość KOH. Możesz użyć soku z cytryny, jeśli nie masz pod ręką octu - ale zawsze zaleca się trzymanie butelki octu pod ręką.

Czyszczenie płyt odbywa się zawsze za pomocą NaOH. Przygotuj 5% do 10% (wagowo) roztwór NaOH i pozwól mu ostygnąć. 5% roztwór „wagowo” to 50 gramów NaOH w 950 cm3 wody. 10% roztwór „wagowo” to 100 gramów NaOH w 900 cm3 wody. Jak wspomniano wcześniej, nigdy nie dotykaj płyt gołymi rękami, ale zawsze używaj czystych gumowych rękawiczek.

Napięcie jest teraz przykładane do całego zestawu płytek poprzez podłączenie przewodów do najbardziej zewnętrznych dwóch płytek. Napięcie to powinno wynosić co najmniej 2 wolty na ogniwo, ale nie powinno przekraczać 2,5 wolta na ogniwo. Utrzymuj to napięcie na zestawie płytek przez kilka godzin na raz. Prąd prawdopodobnie wyniesie 4 ampery lub więcej. W trakcie tego procesu działanie wrzenia rozluźni cząsteczki z porów i powierzchni metalu. W procesie tym powstaje gaz HHO, dlatego bardzo ważne jest, aby gaz nie gromadził się w pomieszczeniach (np. Na sufitach).

Po kilku godzinach odłącz zasilanie elektryczne i wlej roztwór elektrolitu do pojemnika. Dokładnie spłucz komórki wodą destylowaną. Przefiltruj rozcieńczony roztwór NaOH przez ręczniki papierowe lub filtry do kawy, aby usunąć cząsteczki. Wlej rozcieńczony roztwór z powrotem do komórek i powtórz ten proces czyszczenia. Być może trzeba będzie powtórzyć proces elektrolizy i płukania wiele razy, zanim płytki przestaną wydzielać cząstki do roztworu. Jeśli chcesz, możesz użyć nowego roztworu NaOH przy każdym czyszczeniu, ale pamiętaj, że możesz przejść przez wiele rozwiązań właśnie na tym etapie czyszczenia, jeśli zdecydujesz się to zrobić w ten sposób. Po zakończeniu czyszczenia (zwykle 3 dni czyszczenia), wykonaj końcowe płukanie czystą wodą destylowaną. Bardzo ważne jest, aby podczas czyszczenia, podczas kondycjonowania i podczas użytkowania biegunowość energii elektrycznej była zawsze taka sama. Innymi słowy, nie zamieniaj połączeń baterii, ponieważ to niszczy wszystkie prace przygotowawcze i wymaga ponownego przeprowadzenia procesów czyszczenia i kondycjonowania.

Stosując takie samo stężenie roztworu jak w oczyszczaniu, napełnij komórki rozcieńczonym roztworem. Przyłóż około 2 wolty na ogniwo i pozwól urządzeniu pracować. Pamiętaj, że podczas tego procesu niezbędna jest bardzo dobra wentylacja. Gdy woda zostanie zużyta, poziomy spadną. Po ustabilizowaniu się komórek monitoruj bieżący pobór. Jeśli obecny pobór jest dość stabilny, kontynuuj tę fazę kondycjonowania w sposób ciągły przez dwa do trzech dni, dodając tyle wody destylowanej, aby zastąpić to, co zużywa się. Jeśli roztwór zmienia kolor lub tworzy warstwę osadu na powierzchni elektrolitu, wówczas elektrody wymagają więcej etapów czyszczenia. Po dwóch lub trzech dniach pracy wylej rozcieńczony roztwór KOH i dokładnie spłucz komórki wodą destylowaną.


Konstrukcja zastosowana przez Zacha jest bardzo rozsądna, z wykorzystaniem łatwo dostępnych, niedrogich rur PVC. Elektrody spiralne znajdują się w rurze o średnicy 2 ”, a Zach twierdzi, że barbotaż jest również rurą z PVC o średnicy 2”. Poważnie wątpię, że dwu-calowy bełkot o średnicy mógłby poradzić sobie z przepływem tak wysokim jak 17 l / min, co jest znaczną ilością. Również. Chcesz, aby bąbelki w baniek były małe, aby gaz miał dobry kontakt z wodą. W związku z tym rozsądne byłoby użycie więcej niż jednego bubblera, gdzie schemat pokazuje tylko jeden.

Bubbler znajduje się między zbiornikiem a silnikiem i jest umieszczony jak najbliżej silnika. Bubbler robi dwie rzeczy, co najważniejsze, zapobiega zapaleniu się gazu w zbiorniku w wyniku cofnięcia się ognia spowodowanego lekko otwierającym się zaworem silnika, a po drugie usuwa każdy ostatni ślad oparów wodorotlenku potasu z gazu, chroniąc życie silnik. To duży zysk za tak prosty dodatek.

Zbiornik gazu jest również wykonany z rury PCV, tym razem o średnicy 4 cali (100 mm), długości 14 cali (350 mm) ze standardowymi zaślepkami przymocowanymi za pomocą kleju PVC, jak pokazano poniżej. Jest to kompaktowy i skuteczny układ, dobrze przystosowany do użytku na motocyklu. Większość tego dodatkowego wyposażenia można zamontować w sakwach rowerowych, co jest zgrabnym układem.




Napęd elektryczny do elektrolizera pochodzi z modulatora szerokości impulsu (znanego również jako „kontroler prędkości silnika prądu stałego”), który został zakupiony w Hydrogen Garage w Ameryce. Ta konkretna płyta PWM nie jest już dostępna, więc szczególnie dla osób w Europie wyborem może być rmcybernetics.com, chociaż jest wielu dostawców i moduł nie powinien być drogi.




Ponieważ ta jednostka została oceniona na maksymalnie 15 A, Zach dodał kolejny tranzystor FET o wartości 15 A równolegle do stopnia wyjściowego, aby podnieść prąd do 30 A. Bezpiecznik chroni przed przypadkowymi zwarciami, a przekaźnik służy do kontrolowania, kiedy elektrolizer ma wytwarzać gaz. Przewód łączący to # 12 AWG (swg 14), który ma maksymalną ciągłą pojemność prądową nieco poniżej dziesięciu amperów, więc chociaż szczytowe wartości prądu mogą wynosić dwadzieścia amperów, średni prąd jest znacznie niższy.

Dwa elektromagnesy na zewnątrz bełkotki, umieszczone 2,5 cala (65 mm) nad podstawą, są podłączone jako część zasilania elektrycznego do elektrolizera, co powoduje, że większość pęcherzyków tlenu i wodoru oddziela się i opuszcza bełkot przez różne rury. W popielniku znajduje się dzielnik, który pomaga powstrzymać ponowne mieszanie się gazów nad powierzchnią wody. Barbotaż zmywa również większość oparów wodorotlenku potasu z gazu, gdy pęcherzyki unoszą się na powierzchnię, chroniąc silnik, ponieważ opary te mają bardzo niszczący wpływ na silniki.

Celem każdego systemu HHO jest zapewnienie minimalnej ilości gazu między bełkotką a silnikiem w celu zablokowania zapłonu gazu w mało prawdopodobnym przypadku pożaru wstecznego. W tym systemie zbiornik magazynujący gaz zawiera bardzo dużą ilość gazu, chociaż wprawdzie nie jest to pełny gaz HHO dzięki układowi separacji elektromagnesu, ale mimo wszystko najbardziej wskazane byłoby posiadanie drugiego bąbla między zbiornikiem gazu a silnik, umieszczony jak najbliżej silnika. Gaz HHO wytwarza bardzo szybką falę uderzeniową, gdy jest zapalony, więc bełkot musi mieć mocną konstrukcję, aby to wytrzymać. Żadna odskakująca nasadka pęcherzyka ani urządzenie wydmuchujące nie działają wystarczająco szybko, aby pomieścić falę uderzeniową HHO, więc spraw, aby obudowa pęcherzyka była wystarczająco mocna, aby wytrzymać falę ciśnienia.

Układ elektrolizera Zacha wygląda następująco:




Należy zdawać sobie sprawę, że zbiornik wody, elektrolizer, barbotaż / separator i zbiornik zatrzymujący wodór działają przy trzydziestu funtach na cal kwadratowy. Oznacza to, że każdy z tych pojemników musi być wystarczająco wytrzymały, aby dość łatwo wytrzymać to ciśnienie. Oznacza to również, że jednokierunkowy zawór zwrotny 30 psi na rurze odpowietrzającej tlen jest istotną częścią projektu, a także stanowi element bezpieczeństwa. Gdy bąbel gazu z elektrolizera wydostaje się do zbiornika za każdym razem, gdy kropla wody zasila elektrolizer, zawartość zbiornika nad powierzchnią wody staje się coraz silniejszą mieszanką powietrza i gazu HHO. W rezultacie wkrótce staje się mieszaniną energetyczną. Elektryczność statyczna często gromadzi się na zbiorniku tego rodzaju, więc bardzo ważne będzie uziemienie zarówno zbiornika, jak i korka przed zdjęciem korka w celu uzupełnienia zbiornika większą ilością wody.

W elektrolizerze znajduje się roztwór wodorotlenku potasu (KOH). W procesie elektrolizy powstaje mieszanina wodoru, tlenu, rozpuszczonych gazów (powietrza) i dymów wodorotlenku potasu. Gdy system jest używany, woda w urządzeniu do barbotażu wymywa większość oparów wodorotlenku potasu, dzięki czemu stopniowo staje się samym rozcieńczonym elektrolitem. Wodorotlenek potasu jest prawdziwym katalizatorem i chociaż sprzyja procesowi elektrolizy, nie zużywa się podczas elektrolizy. Jedyną stratą jest bulgotanie. Standardową praktyką jest odlewanie od czasu do czasu zawartości bełkotki do elektrolizera, ponownie napełniając bełkot świeżą wodą. Stwierdzono, że wodorotlenek potasu jest najbardziej skutecznym katalizatorem do elektrolizy, ale ma bardzo zły wpływ na silnik, jeśli pozwala się na niego przedostać się. Pierwszy bełkot jest bardzo skuteczny w usuwaniu oparów wodorotlenku potasu, ale wiele osób woli pójść o krok dalej, umieszczając drugi bełkot na linii, w tym przypadku między zbiornikiem ciśnieniowym wodoru a silnikiem. Dzięki dwóm barbotażom absolutnie żadne opary wodorotlenku potasu nie docierają do silnika.

Podczas pracy z gazem HHO jako jedynym paliwem konieczne jest dostosowanie taktowania iskry, aby pojawiła się ona po Top Dead Center. Czas na tym rowerze jest teraz ustawiony na 8 stopni po TDC. Jeśli jednak styl Davida Quirey'a polegający na przepuszczaniu HHO przez ciecz, taką jak aceton, nie byłyby potrzebne żadne zmiany czasu.

Ten elektrolizer został zaprojektowany tak, aby pobierał prąd o wartości znamionowej sześciu woltów elektrycznej motocykla (około 7,3 wolta przy pracującym silniku), ale zwiększenie liczby rurek, z których każda zawiera cewki elektrody, przekształciłoby projekt w układ 12 V, a następnie obudowę elektrolizera prawdopodobnie wyglądałby tak:




Możliwe jest, że siedem zestawów trzech lub czterech spirali połączonych równolegle zostanie zastosowanych do większych silników z ich układami elektrycznymi o napięciu 13,8 V. Zach stosuje bardzo prostą metodę pozwalającą na odprowadzenie nadmiaru gazu przez zawór tlenowy, jeśli produkcja gazu przekracza wymagania silnika. Podczas pracy w systemie dwunastowoltowym wygodniejsze może być użycie standardowego przełącznika ciśnienia, który otwiera połączenie elektryczne, gdy ciśnienie gazu wzrośnie powyżej wartości dla tego przełącznika:




Wyłącznik ciśnieniowy po prostu montuje się na jednej z pokryw końcowych zbiornika ciśnieniowego, a połączenie elektryczne przełącznika jest umieszczone między przekaźnikiem a elektrolizerem. Jeśli ciśnienie gazu osiągnie maksymalną wartość 30 psi. następnie przełącznik się otwiera, zatrzymując elektrolizę, aż ciśnienie ponownie spadnie:




Uwaga: ten elektrolizer nie jest zabawką. Jeśli zrobisz i użyjesz jednego z nich, zrobisz to całkowicie na własne ryzyko. Ani projektant elektrolizera, autor tego dokumentu ani dostawca wyświetlaczy internetowych nie ponoszą żadnej odpowiedzialności w przypadku poniesienia przez użytkownika strat lub szkód. Chociaż uważa się, że wytwarzanie i używanie elektrolizera tego projektu jest całkowicie bezpieczne, pod warunkiem przestrzegania poniższych instrukcji bezpieczeństwa, podkreśla się, że odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na Tobie.

Elektrolizera nie należy uważać za izolowane urządzenie. Należy pamiętać, że zarówno elektryczne, jak i gazowe urządzenia bezpieczeństwa są istotną częścią każdej takiej instalacji. Elektryczne urządzenia zabezpieczające to wyłącznik (stosowany przez każdego elektryka podczas okablowania domu) w celu ochrony przed przypadkowymi zwarciami oraz przekaźnik zapewniający, że wzmacniacz nie zadziała, gdy silnik nie pracuje:




Jednak system zaprojektowany przez Zach Westa prawie na pewno nie jest samowystarczalny, a jeśli jest to poprawne, wówczas akumulator zasilający elektrolizer będzie musiał być ładowany między podróżami. Nie musi tak być, ponieważ dostępne są elektrolizery o wysokiej wydajności. Po pierwsze, elektrolityczny talerz spiralny Shigeta Hasebe wytworzył 7 l / min mieszanki gazów HHO przy poborze zaledwie 84 watów i chociaż 84 waty to niewygodne 2,8 V przy 30 amperach, powinno być możliwe podniesienie napięcia i obniżenie prądu bez tracąc za dużo wydajności. Moim zdaniem układ elektryczny motocykla powinien być w stanie uzyskać moc 84 watów, aby motocykl mógł sam się zasilać.

Motocykle z pewnością mogą stać się samozasilające, jak widać z elektrycznego systemu motocyklowego o współczynniku COP>3 Teruo Kawai. Teruo wyjechał do Ameryki i był na spotkaniu, którego celem było wyprodukowanie i sprzedaż jego projektu w Ameryce, gdy spotkanie zostało przerwane, a Teruo zastraszony do rezygnacji ze swojego przedsięwzięcia.

Musisz także pamiętać, że Steve Ryan z Nowej Zelandii zademonstrował jazdę motocyklem po uzdatnionej wodzie. Podejrzewam, że uzdatniona woda była wodą, która była podawana przez naładowane skupiska wody, jak opisali Suratt i Gourley. Ich elektrolizer ma wydajność 0,00028 kilowatogodzin lub mniej, aby wytworzyć jeden litr gazu. Te niewygodne urządzenia oznaczają, że do wyprodukowania 1 l / min potrzebuje 16,8 watów lub 7 l / min potrzebuje 118 watów. Jeśli mgła zimnej wody zostanie dodana do powietrza wchodzącego do silnika motocykla, wydaje się prawdopodobne, że potrzeba byłoby dużo mniej niż 7 l / min. Jeśli masz wystarczająco dobry zbiornik, który jest wykonany z materiału, który może zawierać bardzo małe cząsteczki tego gazu, wówczas gaz można sprężać do 1000 psi, co powinno pozwolić motocyklowi na pewien czas pracować na butli z gazem.


Patrick Kelly
http://www.free-energy-info.com
http://www.free-energy-info.tuks.nl